Znowu to robię i dobrze mi z tym
Ta notatka to newsletter, w którym zapraszam na Warsztaty „Lato 2025”.
Listy do Was okazują się tak dobre, że aż mi szkoda, żeby nie dotarły do tych osób, których nie ma pośród odbiorców, odbiorczyń.
Dlatego postanowiłam opublikować je tutaj. Ten mejl i kilka kolejnych. Dzień po tym, jak wyślę newsletter.
A jeżeli nie ma Was jeszcze w newsletterze, hop, siup, tutaj. Kilka okazji Was mija 🙂
Tym razem zacznę od siebie
Jeszcze późną wiosną nie sądziłam, że to się wydarzy.
Myślałam, że już wystarczy, bo ile można.
Wciąż opowiadać o tym samym.
O postaciach literackich oraz o ich szajbach.
O ranach bohaterów, bohaterek, o ich dramach i kukunamuniach.
Wciąż cisnęłam i cisnę te same womitogenne pytania.
Wciąż demolowałam i demoluję powieściopisarskie struktury.
Wciąż.
Ale jestem o relacjach.
Możliwe, że to mój największy zasób.
Kształtować, budować, kierunkować twórczą energię.
Indywidualną i grupową.
Kursowe kiszonki
Wiem, ponieważ czasem piszecie, że Wy również szukacie relacji.
Może Ty, , czujesz podobnie.
Bo co ja czuję?
Że już nie mam ochoty na kursy on-line bez wsparcia prowadzącego, prowadzącej.
Kupiłam ich kilka ostatnio.
Leżą.
Siedzą.
Stoją.
W każdej pozycji się kiszą.
Ciągle są ważne i wartościowe.
Powinnam (ileż w tym słowie poczucia winy) do nich zajrzeć.
Spiąć półkule mózgowe i zacząć robić.
Lekcja po lekcji.
Ale mi się nie chce.
Wiem, że strzelam sobie w stopę, ponieważ na platformie wciąż wiszą Wielowymiarowe postacie literackie, ale nie wyrzucę tego kursu.
Co ma wisieć, wiadomo.
Żal, co dociska
I wtedy spojrzałam na moje warsztaty, które upchnęłam na platformie kursowej. A o czym warsztaty nie są? |
Warsztaty "Lato 2025"
Więc warsztaty „Lato 2025”.
Otwieram zapisy.
Będzie się działo.
Zawsze się dzieje.
Pierwsze spotkanie dla mnie
Pierwsze spotkanie jest dla mnie najtrudniejsze.
Na wielu poziomach.
I na emocjonalnym, i na mentalnym.
Nigdy nie czuję, że wszystko wiem, że znam wszystkie odpowiedzi.
Nie wiem wszystkiego, a sama częściej gubię się pytaniach niż w odpowiedziach.
Potrafię to przyznać.
Umiem powiedzieć: – Chodź, poszukajmy tego, co ważne w twojej historii. Razem. Sprawdźmy, co jest przed zakrętem, co jest za zakrętem, a czego nie ma i nie będzie.
Pierwsze spotkanie dla Ciebie, dla Was
Pierwsze spotkanie jest dla Ciebie, Was również jest najtrudniejsze. Nie znamy się. Nie do końca sobie ufamy. A tu się trzeba pokazać. Wyrwać z serca kawał tekstu i się wystawić. Na ocenę, na recenzję, na słowa od innych. Kim są inni, żeby Cię, żeby Was oceniać? Wiem jeszcze jedno. Znam ten mechanizm. |
Będzie gorąco
Bo Was zamęczę pisaniem. Warsztaty „Lato 2025”. I magiczne relacje się pojawiają. |
I w dobrej cenie. Do 5 lipca 2025
Do godziny 22:00.
Do 5 lipca 2025.
Nic dodać. Nic ująć.
Okazja.
A ja mam plan
Zaplanowałam przed startem warsztatów kilka mejli. Tymczasem czekam na szóstą, siódmą (straciłam rachubę) edycję moich, naszych warsztatów. Ściskam! |

